• Dom Wydawniczy REBIS,  O książkach

    “W mocy wichru” – Agnieszka Hałas

    Kolejny raz miałam okazję zajrzeć do świata jaki stworzyła Agnieszka Hałas w Cyklu “Teatr Węży”. “W mocy wichru” to ostatnia część serii, przez wielu uważana za najlepszą. Jeśli jesteście ciekawi jaka jest moja opinia na jej temat to zapraszam do dalszej lektury. Brune Karea, czyli Krzyczący w Ciemności wyruszył w pogoń za utraconą przeszłością i wspomnieniami, które dotychczas wracały do niego w formie strzępów wizji, bądź majaków. Do tej pory udało mu się zgromadzić kilka faktów, jednak to wciąż było za mało, aby odbudować obraz dawnego życia. Dowiedział się, że studiował alchemię i muzykę na uniwersytecie w Ponte Auria, uzyskał informacje o swoim pochodzeniu i poznał imię swego przybranego ojca. Każda nowo odkryta rewelacja, budziła uśpione wspomnienie, które odtwarzało się w głowie Brune jako retrospekcja. Niestety wszelkie ślady prowadziły do Ri Talma i tam się urywały. Musiał…

  • Dom Wydawniczy REBIS,  O książkach

    „Dwie karty” – Agnieszka Hałas

    Tytuł: „Dwie karty” Cykl: Teatr węży (tom 1) Autor: Agnieszka Hałas Liczba stron: 372 Wydawnictwo: REBIS Miesiąc bez przeczytania książki fantasy, to dla mnie miesiąc stracony. Postanowiłam, że zapoczątkuję dobrą passę i rok 2018 zacznę od Cyklu “Teatr Węży” Agnieszki Hałas. Seria ta zaczyna się od książki pt. “Dwie karty”. Stwierdziłam, że klimat dark fantasy będzie doskonały na otwarcie tegorocznej listy przeczytanych pozycji. Rozpoczęcie książki wprowadza nas w schemat na jakim oparty jest świat w niej opisany. Jak powstał i jak funkcjonuje. Autorka zaprasza nas do strefy, nad którą dotychczas sprawowało opiekę dziewięciu bogów. Po wielkiej batalii z siłami zła, która okazała się marna w skutkach dla ludzi i świata, podjęli się ostatniego zadania. Przywrócili dawny spokój i ład do krainy, którą się opiekowali, a sami oddali część swych mocy ludziom, aby Ci…

  • O książkach,  Wydawnictwo SQN

    “Prawdodziejka” – Susan Dennard

    Tytuł: „Prawdodziejka” Autor: Susan Dennard Liczba stron: 384 Wydawnictwo: SQN     Czaroziemie, to kolejna kraina magiczna, którą miałam przyjemność zwiedzić. Świat ludzi posiadających moce, przejawiające się w różnych formach. Ogniodziejstwo, pływodziejstwo, wiatrodziejstwo to tylko jedne z wielu niezwykłych predyspozycji, którymi obdarzeni są tutejsi ludzie.   Główna bohaterka posiada zdolność odczytywania prawdziwych intencji innych ludzi. Safiya fon Hasstrel jest prawdodziejką. Dziewczyna musi trzymać swój rzadki dar w tajemnicy, ponieważ stanowi on wielką pokusę dla ludzi sprawujących władzę w Czaroziemiach. Początek wojny wisi w powietrzu, a jej moc może odgrywać ważną rolę w negocjacjach. Każdy rządny władzy oddałby wiele, by mieć po swojej stronie żywy wariograf. Safi na całe szczęście nie jest sama, jej więziosiostra Iseult, gdyby tylko zaszła taka potrzeba, oddałaby za nią swe życie. Przyjaciółka prawdodziejki jest więziodziejką, posiada zdolność…

  • Czwarta Strona,  O książkach

    “Kroniki Jaaru” – Adam Faber

    Tytuł: „Kroniki Jaaru. Księga luster” Autor: Adam Faber Liczba stron: 456 Wydawnictwo: Czwarta Strona   Dziś z wielką przyjemnością napiszę kilka słów na temat książki Adama Fabera. Po Kroniki Jaaru sięgnęłam z wielką rezerwą. Na mój dystans do tej pozycji duży wpływ miało porównanie jej do Harrego Pottera. Nie ukrywam, że stworzyłam sobie wizje karykatury potterowskiego świata, która pojawiała się za każdym razem, gdy widziałam okładkę Kronik. Jakże błędne były moje uprzedzenia.   Znacie to uczucie, gdy zaczynacie czytać książkę i z każdym słowem ściany pokoju powoli się osuwają, aby wypuścić Was do innego świata. Nie do zatłoczonego klubu, czy na przedmieścia Warszawy, tylko do strefy wykreowanej przez samego autora. Niepowtarzalnej krainy, w której możecie zapomnieć o problemach i ruszyć wraz z bohaterami w podróż pełną przygód. Kroniki Jaaru są drzwiami do takiego świata.   Główna bohaterka Kate Hallander mieszka z ciotką Hilleną w Londynie i wiedzie zwykłe życie nastolatki. Uczęszcza…

  • O książkach

    “Demon luster” – Martyna Raduchowska

        Tytuł: „Demon luster” Autor: Martyna Raduchowska Liczba stron: 499 Dominik Broniek – twórca ilustracji z okładki.   Ile ja się tej książki naszukałam. Chodziłam sfrustrowana przez dwa dni, wyłudzałam egzemplarze na biednych ludziach, którzy czytali ją w 2o14 roku, zaraz po wydaniu. Chyba każdy wie jak to jest czekać na kontynuacje dobrej serii. Na całe szczęście dla mnie i dla tych, których napastowałam ostatnimi dniami, w końcu ją nabyłam. “Demon luster” jest kontynuacją książki pt. “Szamanka od umarlaków”. Główna bohaterka, Ida, po serii niefortunnych zdarzeń, które miały miejsce w pierwszym tomie, ponownie ląduje w objęcia Pecha. Dziewczyna w akcie desperacji złożyła nieśmiertelną przysięgę, aby ocalić cząstkę duszy. Teoretycznie jest świadoma ryzyka, jednak z każdym dniem i z kolejną rewelacją dotyczącą zadania jakiego się podjęła, umacnia się w przekonaniu, że straci więcej niż tylko fragment swojego jestestwa.…

  • O książkach

    “Szamanka od umarlaków” – Martyna Raduchowska

      Tytuł: „Szamanka od umarlaków” Autor: Martyna Raduchowska Liczba stron: 416    W ostatnich tygodniach błądzę między książkami, które poruszają tematy z pogranicza życia i śmierci. Upiornie się przez to czuje, ale jak już człowiek zacznie to wsiąka bezpowrotnie. Po ostatniej lekturze, szukałam czegoś innego, żeby ożywić trochę mój spis “przeczytanych”, który od kilku pozycji wygląda tak: “Tajemnica diabelskiego kręgu.” “Tajemnica nawiedzonego lasu.” “Ja, diablica.” “Ja, anielica.” “Ja, potępiona.” Bezskutecznie. Przeglądając półki Legimi od razu wpadła mi w oko okładka tej książki. Do tego ten uroczy tytuł idealnie pasował do poprzednich. Musiałam porzucić nadzieje na przeczytanie czegoś zwyczajnego i zaczęłam Szamankę. Od pierwszych stron wiedziałam, że chcę czytać ją jak najdłużej. Nietrudno było delektować się treścią, którą chłonęło się błyskawicznie, dzięki swobodnej składni. Nim się zorientowałam zniknęłam w świecie Idy i jej pecha. Bohaterka uznawana jest…