O książkach,  Wydawnictwo Jaguar

Mad & Bad – Robert Muchamore

 

W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się opinią na temat pierwszego tomu cyklu “Rock War” Roberta Muchamore, czyli “Mad & Bad”. Jest to nowa seria dla młodzieży, w której zaprezentowane są perypetie młodych ludzi przepełnionych pasją do muzyki. Po książki tego typu sięgam raczej z obowiązku, niż chęci. Mam nadzieję, że moja córka kiedyś podzieli moją miłość do czytania, a wtedy spadnie na mnie rola cenzora. Przyznam się, że już raz zaliczyłam wpadkę, która objawiła się tym, że poleciłam książkę młodszej kuzynce przed zapoznaniem się z jej treścią. Sugerowałam się kategorią, w jakiej się znajdowała i opisem. Po czym sama zagłębiłam się w treść i doznałam szoku, to zdecydowanie nie była pozycja dla młodzieży. Czy “Mad & Bad” to lektura dla młodych ludzi? Poniżej pokrótce nakreślę jakie jest moje zdanie w tej kwestii.

Kilkoro nastolatków pochodzących z różnych miejscowości i rodzin. Każdy z nich posiada inne cechy charakteru, reprezentują zupełnie odmienne pozycje społeczne, oraz w niektórych przypadkach są przedstawicielami różnych narodowości. Jest jednak jedna rzecz, która ich łączy, a mianowicie miłość do muzyki.

Jay to trzynastoletni chłopiec pochodzący z dość nieszablonowej rodziny. Posiada liczne rodzeństwo, jego mama prowadzi bar rybny i sklep, ojczym grywa w domach starości, a dwóch najstarszych braci może pochwalić się jedynie licznymi wykroczeniami.

Summer to czternastolatka, która mieszka z chorą na astmę babcią. Obowiązki domowe, opieka nad bliską osobą i nauka pochłaniają jej cały czas. Dziewczyna boryka się z problemami, które czasami przerastają nawet dorosłych.

Dylan, czternastolatek uczęszczający do prywatnej szkoły, posiadający nadzwyczajny talent do uchylania się od obowiązków. Sprawia wrażenie wyalienowanego, jednak odznacza się dość wyrazistym charakterem. Z biegiem wydarzeń poznajemy dość ciekawe fakty dotyczące jego życia prywatnego.

W fabule pojawia się wiele innych postaci, jednak postanowiłam wymienić te trzy, ponieważ to one pojawiają się najczęściej. Jak widać mamy do czynienia z nastolatkami w przedziale 12-16 lat. Czytając tę książką wciąż wracałam do chwil, kiedy sama byłam w tym wieku i porównywała swoje zachowanie i podejście do życia z zachowaniem bohaterów. Przyznam się szczerze, że mam niestety mieszane uczucia. W “Mad & Bad” dzieciaki przejawiają dość specyficzne zachowania, są nadpobudliwe, nabuzowane niezdrowymi emocjami, czasami nawet agresywne. Zastanawiam się czy mentalność ludzka przeszła aż taką transformację przez te kilkanaście lat, czy to może ja miałam szczęście otaczać się spokojnymi ludźmi. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy czternastolatka odstawiająca scenę z porodem podczas lekcji, w której rola dziecka trafiła się piłce do rugby, a nauczycielowi rola ojca, to nie przesada? Z jednej strony jestem świadoma tego, że nasz świat nie jest idealny i ta książka ukazuje różne jego odcienie. Przedstawione są w niej rozmaite relacje, oraz problemy z jakimi zmagają się poszczególne rodziny. Z drugiej zaś strony zastanawiam się jaki przekaz niesie ta książka i zadaję sobie pytanie “Czy chciałabym, aby w przyszłości moja nastoletnie dziecko ją przeczytało?”. Odpowiedź brzmi: nie. Tylko, że ja już nie jestem nastolatką, dawno zapomniałam z jakimi przeciwnościami muszą zmagać się młodzi ludzie. Może takie lektury jak ta pomagają młodzieży odnaleźć się na nowym etapie życia, w którym faza buntu i burza hormonów dają o sobie znać.

Książka napisana jest prostym językiem, dużo w niej dialogów, przez co czyta się ją szybko. Jest tu użyta narracja personalna, prowadzona z różnych punktów widzenia, jednak zmiana perspektywy odbywa się płynnie. Fabuła jest ciekawa i wciągająca. Jeśli przymknęłabym oko na wiek bohaterów to mogłabym przyznać, że ten tom zapowiada naprawdę dobrą serię. Na kartach tej pozycji każda postać odznacza się czymś szczególnym, ma do zaprezentowania swoją historię, którą z biegiem wydarzeń poznajemy. Dzięki temu cała opowieść staje się wielowymiarowa. Mało tego, na sam koniec autor postanawia nas zaskoczyć, wprowadzając trochę dramaturgii.

Muszę przyznać, że nie do końca tego się spodziewałam gdy sięgałam po “Mad & Bad”. Myślałam, że bohaterowie będą nieco starsi i gdyby tak było prawdopodobnie zmieniłoby się moje podejście do tej książki. W dalszym ciągu nie wiem co myśleć na jej temat. Ma tyle samo zalet, co wad. Mam masę sprzecznych odczuć co do tej pozycji. Osobiście uważam, że książka nie nadaje się dla dzieci w wieku 12-14 lat. Zatarta jest tu pewna granica, która powodowała, że w pewnych momentach czułam się zniesmaczona tym co czytam. Co nie zmienia faktu, że warto po nią sięgnąć, chociażby dlatego, że sama historia prezentuje się naprawdę interesująco i tak jak już pisałam, zapowiada ciekawy cykl.

 

Moja ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *