O książkach,  Wydawnictwo Jaguar

„Begin Again” – Mona Kasten

Allie ma już dość ciągłej kontroli matki i wystawnych przyjęć, na których musi odgrywać rolę jej przydzieloną. W końcu podejmuje dojrzała decyzję i postanawia odejść z domu. Przeprowadza się do Woodshill, gdzie zapisuje się na uniwersytet. Zdeterminowana rusza na poszukiwania mieszkania, w którym planuje zacząć nowe życie. Szybko okazuje się, że trafienie na przyzwoitego lokatora graniczy z cudem. Dziewczyna jednak nie poddaje się i po kilkudniowym maratonie stoi przed drzwiami kolejnego lokum. Zdaje sobie sprawę,że sytuacja wygląda kiepsko, bo wyczerpały jej się możliwości, dlatego planuje wypaść jak najlepiej. Osobą oferującą pokój jest arogancki chłopak, który ewidentnie gardzi jej szczerymi chęciami. Jego sytuacja jednak nie wygląda lepiej i również desperacko potrzebuje współlokatora, z którym będzie mógł współdzielić czynsz. Decyzja zostaje podjęta, a szczęśliwa Allie po kilku dniach wprowadza się do nowego mieszkania. Jeszcze nie wie, że zmiana, na którą się zdecydowała wstrząśnie jej światem.

„– Bardzo mi przykro, jeśli urażę twoje ego – odparłam sucho – ale jeśli chodzi o niegrzecznych chłopców, już wiele lat temu odrobiłam swoją lekcję. –”

„Dawn sprawiała, że naprawdę w to wierzyłam – w przyjaźń dla samej przyjaźni, a nie dla korzyści, bez przymusu, żeby za każdym razem udowadniać swoją wyższość.”

“Begin Again” Mony Kasten to kolejna pozycja w kategorii New Adult. Opiera się na tym samym schemacie co inne książki z tej półki. Młodzi ludzie z bagażem doświadczeń, którzy chcą zacząć od nowa spotykają na swej drodze kogoś, kto pomaga im uporać się z przeszłością. Wkrótce zaczyna ich łączyć uczucie, nad którym tracą kontrole. W tym przypadku również tak było. Jednak to zbyt duże uogólnienie,bo choć schemat ten sam, to historia jest zawsze inna. Cała magia polega na tym, jak dane wydarzenia ukaże nam autor. W tym przypadku Mona Kasten godnie stawiła czoła wyzwaniu i znacznie rozpędziła moje tętno. Znajomość Allie i Kadena to mieszanina błyskotliwych uwag, naginanych reguł i elektryzujących spojrzeń. Książka napisana jest prostym językiem, duża ilość dialogów sprawia, ze czyta się ja błyskawicznie. Dodatkowo muszę zauważyć, że autorka poświęciła dużo fragmentów na opis wnętrz, co bardzo mi odpowiadało. Czułam się jak ryba w wodzie, gdy Allie urządzała i dekorowała swój pokój. Dzięki opisom takich prozaicznych czynności historia stawała się bardziej rzeczywista. Narracja w książce była prowadzona z perspektywy dziewczyny, a relacja chłopaka tym razem została pominięta. Postać Kadena przez to jeszcze bardziej intrygowała, obserwując jego zachowania próbowałam wywnioskować co myśli w danej sytuacji. Bardzo podobało mi się w jaki sposób zostali wykreowani znajomi głównych bohaterów. Ich różnorodne osobowości wprowadzały przyjazną atmosferę. Zdarza się, że w fabule pojawia się postać, która irytuje swoim zachowaniem. Przyznam się, że miałam takie odczucie co do Allie, która w niektórych momentach sprawiała wrażenie rozchwianej emocjonalnie. W końcu zrzuciłam winę na przeszłość, która odcisnęła się na jej psychice. Podobało mi się, że wątek erotyczny był tylko dodatkiem, a nie motywem przewodnim.

„Begin Again” to książka, która wywołuje rozmaite emocje. Akcja przepełniona była namiętnymi chwilami, zabawnymi sytuacjami, a napięcie, które krążyło między bohaterami skutkowało wypiekami na mojej twarzy. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.

 

 

 

 

Moja ocena: 7/10

Premiera: 28.02.2018 r.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *